HOME

SAMO ŻYCIE
Tacy jesteśmy
INFORMACJE
Bezdzietni przepytani
WASZYM I ICH ZDANIEM
Subiektywny przegląd mediów
NAUKA
Aktywnie i zdrowo
PODRÓŻE
Co tam, panie, w kulturze?
NA DUŻYM EKRANIE
O nas
MĄDRE MYŚLI
Kontakt z redakcją

   

Dzietna zabiera głos na temat bezdzietności

"Posiadanie dziecka nie zmieniło mnie w robocika, który zmiata pyłki spod stóp swego potomka, jak chciałoby widzieć rolę matki większość kochanych ciotek" - pisze Anna, która oprócz wyrobionego zdania na temat rodzicielstwa, ma też konkretny pogląd na tamat bezdzietnych. Jaki? Przeczytajcie, bo pogląd jest ciekawy.

Maila od Anny, którego dostaliśmy parę dni temu (przypominamy adres -  redakcja@nokids.pl), cytujemy w całości i bez żadnych zmian. Oto on:

Nie wiem czy jako osoba "dzietna" - lat 33 , dziecko sztuk 1 :) - lat 11, mogę się wypowiadać w temacie "bezdzietności" ale co tam, najwyżej mój mail trafi do kosza.

I teraz zaskoczenie, mimo, iż jestem matką uważam, że przede wszystkim jestem człowiekiem, posiadanie dziecka nie zmieniło mnie w robocika, który sprzata, gotuje i zmiata pyłki spod stóp swego potomka - jak chciałoby widzieć rolę matki większość kochanych ciotek.

Śmię rościć sobie prawo do czasu tylko dla siebie, pracować zawodowo i oddychać samodzielnie. Wkurza mnie powrzechna wokół opinia, że jedyną misją życiową kobiety to urodzić dziecko a najlepiej troje bo to "po bożemu".

Nie wiem czy Was zaskoczę ale nawet gdyby "bezdzietni" w przypływie szaleństwa :) jednak zostali rodzicami to uprzejmi wokół stwierdzili by: "eeee jedynak, nie to nie uchodzi, tak skazywać dziecko na samotne dzieciństwo bez rodzeństwa, jedynak to egoista itd, kiedy następne dziecko?, ble ble ble"

Nie mogę pojąć dlaczego tak bardzo interesuje nas kto, z kim i dlaczego.

Posiadanie dziecka, bądź nie to prywatna i suwerenna decyzja każdego człowieka!!!!

Sprowadzenie dziecka na świat to żadna sztuka, pytanie brzmi co dalej?

Jeżeli ktoś nie czuje się na siłach aby być rodzicem i nie posiada dzieci, to uważam to za przejaw zdrowego rozsądku a nie egoizm.

Nie dajcie się zakrzyczeć dzieciatym, zazdrościmy Wam porostu świętego spokoju kiedy macie na to ochotę ;)

pozdrawiam

Anna

ŹRÓDŁO: redakcja@nokids.pl

 



\
Motto na najbliższe dni 

"Nie praca jest hańbą, ale próżnowanie
."
 

Hezjod


SONDA

Kiedy mówisz dzietnym, że nie masz
z partnerem/ką dzieci, bo nie chcecie
ich mieć, ci albo mówią wam wprost,
albo tak reagują, że możesz być
pewna/y, że myślą o was
co następuje: 


  egoiści
  pasożyty
  ... a na emerytury nie ma, kurcze, komu pracować
  ... i dziwić się, że nasze polskie społeczeństwo tak się starzeje
  liczą się imprezki i wygodne życie?
  jeszcze zmienicie zdanie
  bez dzieci nie ma rodziny
  nie wiecie, co tracicie
  o, nie lubimy mieć zbyt dużo obowiązków, czyż tak?
  kariera ważniejsza jak mniemam?