HOME

SAMO ŻYCIE
Tacy jesteśmy
INFORMACJE
Bezdzietni przepytani
WASZYM I ICH ZDANIEM
Subiektywny przegląd mediów
NAUKA
Aktywnie i zdrowo
PODRÓŻE
Co tam, panie, w kulturze?
NA DUŻYM EKRANIE
O nas
MĄDRE MYŚLI
Kontakt z redakcją

   

Miliony lat obliczeń w mgnieniu oka

ekranik.jpg
















Francuz Serge Haroche i Amerykanin David Wineland, laureaci tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, swoimi pracami nad fizyką kwantową mogą otworzyć drogę do stworzenia tzw. superkomputerów.

Maszyny mogłyby radzić sobie z zadaniami, których wykonanie zwykłym komputerom krzemowym, z których korzystamy obecnie, zajęłoby miliony lat.

O co w tym wszystkim chodzi?

Nagrodzona dwójka specjalizuje się w tzw. stanie splątanym. W dużym uproszczeniu polega on na tym, że kiedy dwie cząsteczki wchodzą ze sobą minimalnie w interakcję, stają się "splątane", co oznacza, że jedna potrafi oddziaływać na drugą nawet z dużej odległości.

"Splątanie" cząsteczek trwa długo po tym, jak zostaną od siebie odseparowane. Pozostając w stanie splątania, cząsteczki znajdują się też w tzw. stanie superpozycji. To właśnie ten drugi stan ma stać się podstawą do stworzenia superkomputerów.

Polacy przyłożą do tego rękę

Z nagrody dla Haroche'a i Winelanda cieszą się polscy naukowcy. Fizycy z Uniwersytetu Warszawskiego będą pracować nad rozwojem technologii kwantowej z jednym z nich.

Celem badań będzie rozwój m.in. kryptografii kwantowej, która polega na całkowicie bezpiecznym przesyłaniu informacji. W przyszłości właśnie dzięki tej dziedzinie badań możliwa będzie np. poprawa precyzji zegarów atomowych, a w dalszej perspektywie także budowa superkomputerów.

ŹRÓDŁO: www.tvn24.pl



\
Motto na najbliższe dni 

"Nie praca jest hańbą, ale próżnowanie
."
 

Hezjod


SONDA

Kiedy mówisz dzietnym, że nie masz
z partnerem/ką dzieci, bo nie chcecie
ich mieć, ci albo mówią wam wprost,
albo tak reagują, że możesz być
pewna/y, że myślą o was
co następuje: 


  egoiści
  pasożyty
  ... a na emerytury nie ma, kurcze, komu pracować
  ... i dziwić się, że nasze polskie społeczeństwo tak się starzeje
  liczą się imprezki i wygodne życie?
  jeszcze zmienicie zdanie
  bez dzieci nie ma rodziny
  nie wiecie, co tracicie
  o, nie lubimy mieć zbyt dużo obowiązków, czyż tak?
  kariera ważniejsza jak mniemam?