HOME

SAMO ŻYCIE
Tacy jesteśmy
INFORMACJE
Bezdzietni przepytani
WASZYM I ICH ZDANIEM
Subiektywny przegląd mediów
NAUKA
Aktywnie i zdrowo
PODRÓŻE
Co tam, panie, w kulturze?
NA DUŻYM EKRANIE
O nas
MĄDRE MYŚLI
Kontakt z redakcją

   

735168_fork_concepts.jpg














Panie do garów, panowie na fotel przed telewizorem

Kto powinien zarabiać na utrzymanie domu? A kto się nim lepiej zajmie? I czy będzie z tego czerpać satysfakcję? Opinie męskiej części polskiego społeczeństwa są jednoznaczne: mężczyźni nie są od zajmowania się domem, są stworzeni do... wyższych celów.

Takie są ostatnie wyniki sondażu przeprowadzonego przez Ipsos.  

Z perspektywy pralki, miotły i ścierki

Pranie i gotowanie pozostaje domeną kobiet. Trochę częściej mężczyźni deklarują swój udział w zmywaniu i sprzątaniu domu, jednak i te czynności zwykle lub zawsze najczęściej wykonuje kobieta. Obowiązkiem domowym w takiej samej mierze wykonywanym przez mężczyzn, jak i przez kobiety jest opłacanie rachunków.

79 proc. mężczyzn przyznało, że pranie zawsze lub zwykle wykonuje żona lub partnerka, na temat gotowania odpowiedziało tak 74 proc. mężczyzn, sprzątania - 61 proc., a zmywania - 60 proc.

Kochanie pozmywałaś? To marsz do roboty!

Zdaniem 87 proc. ankietowanych, mężczyzna pozostaje głową rodziny, a jego głównym obowiązkiem jest zapewnienie jej środków do życia. Jednocześnie 84 proc. mężczyzn - bez względu na wiek czy wykształcenie - uważa, że zarówno kobieta jak i mężczyzna powinni zarabiać na utrzymanie domu.

Ośmiu na dziesięciu mężczyzn jest przekonanych, że kobiety lepiej potrafią się zająć domem. Co ciekawe, rzadziej przekonani są o tym mężczyźni z wyższym wykształceniem. O tym natomiast, że kobiety są również lepsze w opiece nad małym dzieckiem, przekonanych jest już tylko 5 na 10 z nich.

One to kochają, więc nie ma problemu
 
Blisko siedmiu na dziesięciu mężczyzn twierdzi, że prowadzenie domu może być dla kobiety tak samo satysfakcjonujące jak praca zawodowa. Zaskakujące, że najmniej przekonani są o tym młodzi mężczyźni, pomiędzy 15. a 19. rokiem życia, wśród których już tylko 4 na 10 podziela taki pogląd.

Inaczej przedstawia się sytuacja, gdy zapytano o satysfakcję mężczyzn z prowadzenia domu. Tylko 2/5 z nich twierdzi, że prowadzenie domu i wychowywanie dzieci mogłoby im przynieść tyle samo satysfakcji, co praca zawodowa. Zapytani o to czy zajęliby się domem i dziećmi w sytuacji, gdyby ich partnerka zarabiała więcej, częściej odpowiadali przecząco.

ŹRÓDŁO: www.tvn24.pl



\
Motto na najbliższe dni 

"Nie praca jest hańbą, ale próżnowanie
."
 

Hezjod


SONDA

Kiedy mówisz dzietnym, że nie masz
z partnerem/ką dzieci, bo nie chcecie
ich mieć, ci albo mówią wam wprost,
albo tak reagują, że możesz być
pewna/y, że myślą o was
co następuje: 


  egoiści
  pasożyty
  ... a na emerytury nie ma, kurcze, komu pracować
  ... i dziwić się, że nasze polskie społeczeństwo tak się starzeje
  liczą się imprezki i wygodne życie?
  jeszcze zmienicie zdanie
  bez dzieci nie ma rodziny
  nie wiecie, co tracicie
  o, nie lubimy mieć zbyt dużo obowiązków, czyż tak?
  kariera ważniejsza jak mniemam?