HOME

SAMO ŻYCIE
Tacy jesteśmy
INFORMACJE
Bezdzietni przepytani
WASZYM I ICH ZDANIEM
Subiektywny przegląd mediów
NAUKA
Aktywnie i zdrowo
PODRÓŻE
Co tam, panie, w kulturze?
NA DUŻYM EKRANIE
O nas
MĄDRE MYŚLI
Kontakt z redakcją

Majętny bezdzietny z wyboru to mit? 

- Współcześni BZW nie mają dzieci, bo ich na to nie stać - twierdzą polscy socjologowie. No ale „nie stać mnie” może powiedzieć nawet milioner. Może, ale nie o liczbę zer na koncie chodzi w tym przypadku, lecz o ich całkowity brak.

Z "Diagnozy Społecznej”, która wpadła nam w ręce - a jest to największe badanie socjologiczne w Polsce - wynika, że cztery pierwsze miejsca na liście barier przeszkadzających Polakom w posiadaniu dziecka zajmują problemy materialne. A dokładniej?

Najwięcej, bo aż prawie połowa kobiet i mężczyzn , tj. odpowiednio 45 i 43 proc., nie decyduje się na potomstwo, bo nie ma pracy i pieniędzy.

Co trzeci boi się urodzenia dziecka, bo nie jest pewien swojej przyszłości, a co czwarty wskazuje na wysokie koszty wychowania i wykształcenia dziecka.

Co piąty badany skarży się na złe warunki mieszkaniowe.

- Zlikwidowanie tylko części określonych przez nas barier sprawiłoby, że na świat przychodziłoby w Polsce o 100 tys. dzieci więcej niż obecnie – twierdzi prof. Janusz Czapiński, autor cytowanego badania, z którego wynika też, że co piąty z 3 mln bezdzietnych Polaków między 16. a 34. rokiem życia chciałoby mieć chociaż jedno dziecko i stara się o nie od dłuższego czasu, ale bez skutku, a rezygnuje z rodzicielstwa całkiem świadomie cała pozostała reszta.

Co ciekawe, z sondażu przeprowadzonego przez nas, czyli przez serwis Nokids.pl, wynika, że kwestia pieniędzy w podejmowaniu decyzji o rezygnacji z rodzicielstwa nie odgrywała aż tak znaczącej roli:

  • tylko 17 proc. ankietowanych stwierdziło, że jest BZW, bo nie stać ich na dziecko z powodu niskiej pensji; 
  • 19 proc. przyznało się do tego, że zarabia akurat tyle by czuć się komfortowo, ale dziecko obniżyłoby ten standard;
  • 12 proc. zakreśliło odpowiedź „stać mnie z pewnością na wiele, dziecko nie obniżyłoby standardu życia, ale - wybaczcie - wolę mieć więcej niż mniej”;
  • a aż 51 proc. odpowiedziało, że „pieniądze nie mają i nie miały znaczenia przy podejmowaniu tej decyzji”.  

I co Wy na to? Piszcie na redakcja@nokids.pl  

ŹRÓDŁO: Nokids.pl
FOT.: Fotolia





\
Motto na najbliższe dni 

"Nie praca jest hańbą, ale próżnowanie
."
 

Hezjod


SONDA

Kiedy mówisz dzietnym, że nie masz
z partnerem/ką dzieci, bo nie chcecie
ich mieć, ci albo mówią wam wprost,
albo tak reagują, że możesz być
pewna/y, że myślą o was
co następuje: 


  egoiści
  pasożyty
  ... a na emerytury nie ma, kurcze, komu pracować
  ... i dziwić się, że nasze polskie społeczeństwo tak się starzeje
  liczą się imprezki i wygodne życie?
  jeszcze zmienicie zdanie
  bez dzieci nie ma rodziny
  nie wiecie, co tracicie
  o, nie lubimy mieć zbyt dużo obowiązków, czyż tak?
  kariera ważniejsza jak mniemam?